Lekarze obwiniają męskie brody za rozprzestrzenianie się infekcji
Eksperci podkreślają, że włosy na twarzy są pełne bakterii, które mogą powodować infekcje bakteryjne.
Moda na wąsy i brodę , która pojawiła się kilka lat temu, pozostaje aktualna. Trend ten nadal przewodzi celebrytom takim jak Robert Pattinson, Ben Affleck czy David Beckham , którzy nadal zachwycają fanów różnorodnymi brodami.
Jednak niektórzy eksperci ostrzegają, że broda mężczyzny jest idealnym środowiskiem dla bakterii i właśnie z tej trampoliny zaczynają przenosić infekcje.
Konsultant trycholog z Birmingham Trichology Centre Carol Walker twierdzi, że obecność wąsów i brody prowadzi do częstszych infekcji skóry. Ponadto mężczyźni całujący kobiety przekazują te bakterie swoim kochankom, a także wywołują w nich infekcje. Brody zawierają mikroorganizmy chorobotwórcze, ponieważ zarost na twarzy jest grubszy niż włosy na skórze głowy. Łatwiej zatrzymują brud i drobnoustroje, co podkreśla ekspert.
„Włos na brodzie jest twardszy. Posiadają geometryczny kształt bagnetu, który z biegiem czasu staje się gładki i skręcany, co ułatwia chwytanie i przytrzymywanie różnego rodzaju zabrudzeń. Łuski włosów, które są jak półpasiec na dachu, zatrzymują bakterie, pomagając im przetrwać. Najczęściej te mikroorganizmy żyją wokół nosa i ust” – mówi Carol Walker.
Ekspert podkreśla, że ludzie mają tendencję do ciągłego głaskania brody, co zwiększa szanse przeniesienia bakterii. Jeśli dana osoba nie ma bardzo czystych rąk, najpierw patogeny dostają się do wąsów i brody, a stamtąd dostają się do ust.
Żródło: www.depo.ua





